Koncepcja fundacji pomocowej, wyniki ankiety i co dalej?

Jakiś czas temu umieściłam w ramach jednego z wpisów ankietę. Prosiłam Was w niej o podanie jednego województwa, w którym, Waszym zdaniem powinna powstać fundacja pomocowa, której celem jest wsparcie osób doświadczających przemocy w wychodzeniu z toksycznych związków z rodzicami, partnerami i współpracownikami.

Liczba odpowiedzi, jaka została przez Was udzielona każe, według zasad statystyki, stwierdzić, że próba była dość duża (51 osób na dzień 17 października 2019 r.), a to z kolei oznacza, że wyniki są znacznie wiarygodne. Uwaga! To absolutnie nie oznacza, że udzielaliście niewiarygodnych odpowiedzi, ale chodzi o strukturę odpowiedzi (udziały poszczególnych odpowiedzi w liczbie możliwych odpowiedzi ogółem).

Przyznam, na podstawie codziennych obserwacji wyników, że od jakiegoś czasu ta struktura już się nie zmienia. Wątpię więc, aby miała się zmienić w najbliższym czasie. Ostatecznie, na wskazany dzień wyniki prezentują się w następujący sposób:

Najwięcej waszych głosów było za tym, aby utworzyć fundację pomocową w województwie mazowieckim, a w drugiej kolejności w województwie śląskim. Rozumiem więc, że to tam jest największe zapotrzebowanie. Na tą chwilę jednak nie mam możliwości osiedlenia się w województwie mazowieckim, nie mam także kogo tam oddelegować. Natomiast mogę utworzyć fundację w województwie śląskim lub w bliskim sąsiedztwie. I na tym na razie będę się koncentrować. Dokładne miejsce oczywiście podam.

Przy okazji: obecnie ubiegam się o kwalifikacje terapeuty dla osób uzależnionych i współuzależnionych.

W związku z powyższym mam na uwadze pomału materialną organizację miejsca świadczenia pomocy. Możecie też dołożyć “cegiełkę” od siebie, przyczyniając się do tego, aby jak najlepiej mogło spełniać swoją funkcję. Zawsze będziecie mogli dołożyć taką “cegiełkę”, a ja zawsze będę za taką wdzięczna.

Jeśli już ktoś z Was chciałby coś dołożyć od siebie, to można. Szczegóły poniżej 🙂

5 thoughts on “Koncepcja fundacji pomocowej, wyniki ankiety i co dalej?

  1. Justyna

    Jeśli fundacja będzie na Śląsku może nawet sama skorzystam z pomocy. U mnie raz super a raz znowu krok wstecz…ciężka ta praca nad sobą, ale trzeba walczyć 🙂 pozdrawiam 🙂

    Reply
    1. Katarzyna Płatnerz Post author

      Nikt nie powiedział, że wychodzenie z toksycznego długotrwałego związku jest łatwe i przyjemne. Ale wszystko, co wartościowe, jak się okazuje, rodzi się w bólach. Na szczęście nigdy nie trwają one długo. Trzeba się wyboleć, zaakceptować to co było, poznać siebie, siebie zaakcpetować i dalej już zaufać sobie w podróży. To trochę potrwa. Cierpliwości. To dobry czas na przyglądanie się samej sobie i uczenia się nowych, wartościowych rzeczy, które pozwalają nam się rozwijać, być silniejszym i być realnym wsparciem dla innych, żyć po swojemu, realizować swoje plany. A wsparcia każdy potrzebuje nieraz w swojej wędrówce. To ludzkie jest 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.